Pomysł na faks powstał przed telefonem
W 1843 roku Alexander Bain opatentował sposób kopiowania znaków za pomocą elektryczności. Na niezawodną usługę trzeba było poczekać.

Wysłanie pisemnej wiadomości oznaczało kiedyś przemieszczenie jej nośnika: papieru przewożonego przez człowieka, konia lub statek. Telegraf elektryczny otworzył inną możliwość. Sygnał mógł przebyć drogę po przewodzie i zostać odczytany na drugim końcu.
Alexander Bain chciał pójść dalej. Czy maszyna mogłaby przesłać kształt znaków, aby drugie urządzenie je odtworzyło? Doświadczenie zegarmistrzowskie podpowiadało mu, dlaczego oba końce muszą pracować w tym samym rytmie.
Co proponował patent z 1843 roku
Brytyjski patent Baina z 27 maja 1843 roku opisywał wczesną zasadę zdalnego kopiowania obok rozwiązań dotyczących zegarów elektrycznych i telegrafii. Angielskie facsimile oznacza wierną kopię; od tego słowa pochodzi fax.
Nie było to biurowe urządzenie przyjmujące dowolną kartkę. Wczesne rozwiązania wymagały specjalnie przygotowanej powierzchni, na przykład wypukłych znaków przewodzących prąd. Poruszający się styk przechodził nad powierzchnią i zmieniał stan obwodu. Odpowiedni mechanizm po drugiej stronie mógł odtwarzać znaki.
Amerykański patent Baina z 1848 roku odwoływał się do wcześniejszego patentu brytyjskiego i opisywał udoskonalenia, w tym synchronizowanie odległych wahadeł. Rysunki i opisy pokazują zamysł konstrukcji. Nie dowodzą, że każda proponowana wersja działała niezawodnie na co dzień.

Dlaczego najtrudniejsze było zgranie ruchu
Wyobraź sobie dwie osoby odrysowujące ten sam obraz linia po linii. Jeżeli jedna porusza się szybciej, kopia się rozciąga. Jeśli zaczynają linie w różnych chwilach, znaki trafiają w niewłaściwe miejsca.
Bain próbował rozwiązać to mechanicznie, między innymi za pomocą wahadeł i rysików. Nadajnik odczytywał powierzchnię w ustalonej kolejności, a odbiornik zaznaczał odpowiadające jej ślady na przygotowanym papierze. Przesuwanie materiału między przebiegami pozwalało zbudować obraz z kolejnych linii.
Przewodem nie podróżował maleńki obrazek. Płynęły zmiany elektryczne odpowiadające fragmentom powierzchni. Odbiornik zamieniał je z powrotem w znaki. Współczesne przesyłanie obrazów działa inaczej, ale problem zapisu i odtworzenia obrazu pozostaje rozpoznawalny.
Od pokazu do usługi
Urządzenie wykonujące eksperymentalną kopię nie jest jeszcze niezawodnym produktem. Styki, materiały zapisu i ruchome części muszą działać powtarzalnie. Sprzęt kosztuje, a użytkownik musi widzieć powód, żeby za niego zapłacić.
Nad telegrafami kopiującymi pracowali również inni wynalazcy. Frederick Bakewell opatentował swój system w 1848 roku. Bain i Bakewell prezentowali takie rozwiązania podczas Wielkiej Wystawy w 1851 roku, co opisują późniejsze badania historyczne. Nie należy sprowadzać tych prac do jednej chwili sukcesu jednego człowieka.
Pantelegraf Giovanniego Casellego rozpoczął komercyjną pracę między Paryżem a Lyonem w 1865 roku. To inny etap: działająca usługa, a nie wcześniejszy patent. Nastąpiło to przed upowszechnieniem telefonii komercyjnej, chociaż znane nam faksy biurowe pojawiły się dużo później.

Zachowane przedmioty komplikują opowieść
Kariera Baina obejmowała także rywalizację i spory patentowe, między innymi z Charlesem Wheatstone'em i Samuelem Morse'em. Dobry pomysł techniczny nie zapewniał powodzenia finansowego.
Badania zachowanego modelu patentowego Baina w Hagley Museum and Library pokazują znaczenie fizycznych świadectw. Jeden patent mógł wiązać się z kilkoma urządzeniami. Prosty rysunek w późniejszym opracowaniu potrafi ukryć bardziej złożoną historię rozwoju.
Kilka początków zamiast jednych urodzin
Pierwsza propozycja, patent, demonstracja i usługa komercyjna odpowiadają na różne pytania o wynalazek. Patent Baina z 1843 roku ma znaczenie bez mylenia go z faksem z XX wieku. Usługa Casellego ma znaczenie bez pomijania wcześniejszych prac.
Ilustracje w tym artykule są współczesnymi wizjami, a nie zdjęciami oryginalnej aparatury Baina. W sprawie mechanicznych szczegółów mocniejsze dowody stanowią patent i badania historyczne.
Bain połączył wiedzę o zegarach, obwodach elektrycznych i mechanice, żeby rozwiązać nowy problem komunikacyjny. Gdy obraz pojawia się dziś na ekranie, większości procesu nie widzimy. Jego projekty odsłaniają podstawowe pytanie: jak znaki w jednym miejscu zamienić w sygnały, z których odtworzymy te same znaki gdzie indziej?
Źródła i dalsza lektura
- Ivan S. Ruddock, Alexander Bain: The Real Father of Television?, Scottish Local History (2012) (https://www.slhf.org/sites/default/files/publications/slhf12_alexanderbain.pdf)
- Alexander Bain, US Patent 5957A: Improvement in Copying Surfaces by Electricity (1848) (https://patents.google.com/patent/US5957A/en)
- Engineering and Technology History Wiki, Fax Machines (IEEE history project) (https://ethw.org/Fax_Machines)
- Hagley Museum and Library, Bain in the USA: The FAX Behind a Rediscovered Patent Model (2023) (https://www.hagley.org/librarynews/bain-usa-fax-behind-rediscovered-telecommunications-patent-model)